Największe wynalazki ludzkości, największe patenty i pomysły rodziły się w środowisku przypadku i potrzeby chwili. Jest takie powiedzenie: „Chcący szuka sposobu, niechcący powodu”. I tak też jest z pomysłem na biznes, czy dodatkowym zarobkiem. Rzadko się zdarza, aby ilość zarabianych pieniędzy nas satysfakcjonowała i starczało nam na wszystkie fanaberie nasze i naszej żony. Sposobów na dorobienie jest wiele.
Źródłem inspiracji może stać się internet. Dzięki temu wynalazkowi bez problemu możemy prześwietlić społeczność miejscowości, w której mieszkamy. Ważne są potrzeby ludzi, ich opinie, skargi i problemy. To wszystko da nam odpowiednia bazę i wiedzę do założenia firmy. Łatwiej wtedy trafimy w niszę. Możemy też zacząć z innej strony. Wpisując w internet hasło: praca Białołęka, zorientujemy się, jakich pracowników poszukują pracodawcy, na co jest popyt w danej chwili, i uzbrojeni w tę wiedzę, będziemy mogli zbudować strategię biznesową. Jak nie własny biznes, to zawsze pozostaje
praca weekendowa, która nie angażuje takich nakładów sił i środków.